Informacje

  • Rzeki zamarzają, ale lód jest kruchy. Utonęło już 11 osób

    06-02-2012 15:19

    Hydrolodzy w pogotowiu

    Wisła zamarza od brzegu do brzegu

    Foto: PAP/Andrzej Hrechorowicz / Film: TVN24

    Rzeki w Polsce zamarzają od brzegu do brzegu. Tak jest m.in. na Wiśle w okolicy Płocka oraz na Warcie. W poniedziałek nie uruchomiono jeszcze lodołamaczy, ale gdy temperatura wzrośnie, może być to konieczne.

    Poziom wody na Wiśle w okolicy Płocka wynosi obecnie 120 cm poniżej stanów ostrzegawczych. Zamarznięta jest od brzegu do brzegu, a grubość pokrywy lodowej wynosi od 30 do 35 cm.

    "Jest bezpiecznie"

    - Nie stwarza to niebezpieczeństwa. Woda jest w przepływie średnim. Prowadzimy jej monitoring dwa razy na dobę - mówi Jan Piątkowski z Wydziału Zarządzania Kryzysowego w Płocku.

    Teraz jest bezpiecznie, ale co się stanie, kiedy przyjdzie odwilż? Waldemar Ciesielski z nadzoru wodnego w Płocku twierdzi, że gdy wzrośnie temperatura, spękały i stopniały lód przysporzy pracy, ale nie będzie stanowił zagrożenia.

    - Zwiększymy ilość i jakość monitoringu wód. Użyjemy też sześciu lodołamaczy, które teraz stoją w rezerwie - dodaje Piątkowski.

    77 km lodu

    Coraz bardziej zamarza też Warta. Obecnie jest skuta lodem od mostu w Kostrzynie nad Odrą do okolic wsi Borek, czyli na odcinku ok. 77 km. Proces układania się pokrywy lodowej przebiega w miarę spokojnie -informują hydrolodzy.

    Poziom jej wody kształtuje się na wysokości 366 cm, czyli 26 cm poniżej stanów ostrzegawczych. - Lód nie stwarza obecnie zagrożenia powodzią - mówi Jerzy Hopfer z Nadzoru Wodnego w Gorzowie.

    Niebezpieczny lód

    Jedyne niebezpieczeństwo, jakie stwarza w tej chwili lód, to jego nierównomierna grubość. Oznacza to, że łowienie ryb spod lodu, jazda na łyżwach lub spacer po skutej lodem tafli mogą skończyć się wpadnięciem do wody, a nawet śmiercią. Państwowa Straż Pożarna odnotowała już 11 zgonów na skutek utonięcia w lodowatej wodzie.

    - Od 27 stycznia, czyli dnia od kiedy gwałtownie zaczęła obniżać się temperatura, wzywano nas do akcji ratowniczych na akwenach 273 razy i takich wezwań stale przybywa - powiedział Paweł Frątczak, rzecznik Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.

    WIĘCEJ NA TEMAT NIEBEZPIECZNEGO WCHODZENIA NA LÓD CZYTAN NA PORTALU tvn24.pl

0% 100%
0%

Oceń artykuł

Kontakt Meteo

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt Meteo lub kontakt24@tvn.pl!

+ Napisz artykuł + Dodaj zdjęcie + Dodaj wideo

Blogi

pokaż więcej »

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Rozpoczął się sezon letni. Rozpoczął się tym samym sezon motocyklowy, w wi... czytaj dalej »

Artur Chrzanowski

alt

Nadchodzący weekend zapowiada się chłodno. W związku z tym kilka synoptyczny... czytaj dalej »

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby Polska dostanie się pod wpływ niżu ukraińskiego i z... czytaj dalej »

Tomasz Zubilewicz

alt

Arktyczne powietrze napłynęło do Polski. Na północy, a szczególnie na Wybr... czytaj dalej »