Informacje

  • "Myślałem, żeby dobrze żyło się mojej mamie"

    22-02-2012 07:32

    Wspomnienia spod lawiny

    Lawina przysypała kilkanaście osób

    TVN24

    Był trzeci stopień zagrożenia lawinowego. Lawina zajęła cały Świński Kocioł, część Hali Goryczkowej w Tatrach. Konrad Błaszyński, który przeżył jej zejście mówi, że w pewnym momencie był już pogodzony z tym, że może umrzeć.

    Do wypadku w którym uczestniczył Konrad Błaszyński, doszło dziewięć lat temu. Lawina o szerokości 300 metrów zasypała jego i wszystkie towarzyszące mu osoby. - Myślałem tylko o tym, żeby dobrze żyło się mojej mamie, mojemu tacie, mojej siostrze. Byłem taki pogodzony z losem. Wiedziałem że z tym nie wygram - opowiada w programie "Polska i Świat" TVN24 narciarz.

    Wśród zasypanych znajdowało się kilkoro aktualnych przedstawicieli czołówki polskiego snowboardu i narciarstwa ekstremalnego, jak: Szczepan Karpiel-Bułecka, Tomasz Tylka czy Karolina Riemen. Wszyscy przeżyli. Odkopywali siebie nawzajem. - Ja odkopałem się sam. Chyba po prostu zabrakło mi powietrza i zacząłem się szarpać - wspomina Błaszyński.

    Poduszka powietrzna

    Ówcześni nastolatkowie mieli szczęście - zabrakło im wiedzy, która w Stanach Zjednoczonych uratowała Elyse Saugastad, mistrzynię świata freeride z 2008 roku. W lawinie w ostatni weekend zginęło trzech jej znajomych. Ją uratował specjalny system - poduszka, która wypełnia się powietrzem po pociągnięciu za sznurek. Pozwala ona utrzymać się na powierzchni i oddychać w zbitym śniegu.

    Ludzi, którzy narażają się na niebezpieczeństwo, bo uprawiają inne niż klasyczne narciarstwo, jest coraz więcej, ale to nie znaczy, że coraz bardziej popularny staje się sprzęt, który ratuje życie po zejściu lawiny. - Raki, czekany, narty skiturowe bardzo dużo ludzi wypożycza, natomiast tym sprzętem ludzie są bardzo mało zainteresowani - stwierdza Piotr Zięba ze sklepu Mammut.

    Brak doświadczenia

    Często też ci, których pociąga sport ekstremalny, nie mają odpowiedniego doświadczenia. - Brak świadomości, brak wiedzy, brak doświadczenia. To powoduje, że ludzie idą w miejsca, gdzie dzień wcześniej było bezpiecznie - ocenia Paweł Skawiński, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego.

33% 67%
33%

Oceń artykuł

Kontakt Meteo

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt Meteo lub kontakt24@tvn.pl!

+ Napisz artykuł + Dodaj zdjęcie + Dodaj wideo

Blogi

pokaż więcej »

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Rozpoczął się sezon letni. Rozpoczął się tym samym sezon motocyklowy, w wi... czytaj dalej »

Artur Chrzanowski

alt

Nadchodzący weekend zapowiada się chłodno. W związku z tym kilka synoptyczny... czytaj dalej »

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby Polska dostanie się pod wpływ niżu ukraińskiego i z... czytaj dalej »

Tomasz Zubilewicz

alt

Arktyczne powietrze napłynęło do Polski. Na północy, a szczególnie na Wybr... czytaj dalej »