Jesteście ciekawi, jaka muzyka towarzyszyła dinozaurom podczas nocnych polowań 165 mln lat temu? Była to pieśń miłosna świerszcza jurajskiego, nowo odkrytego prehistorycznego gatunku owada.
W 2012 roku na ZiemiÄ™ mogÄ… powrócić dinozaury. A przynajmniej jeden. Plan "stworzenia" ptaka z widocznymi szczegółami anatomicznymi prehistorycznych dinozaurów zapowiedzieli naukowcy z USA i Kanady. czytaj dalej »
Gatunek tych śpiewających jurajskich świerszczy nazwano Archaboilus musicus. Skamieniałości owadów zostały odkryte w północno-wschodnich Chinach przez paleontologów z Uniwersytetu w Pekinie. Badacze skontaktowali się ze specjalistami od biomechaniki owadów z Uniwersytetu w Bristolu, a także ze znawcami ewolucji owadów z Uniwersytetu w Kansas.
6,4 kHz
Pieśń prehistorycznych owadów zabrzmiała na nowo, ponieważ w materiale kopalnym zachowały się służące do wydawania dźwięku mikroskopijne ząbki z ich skrzydeł. - Dzięki poznaniu budowy ząbków można zrekonstruować odgłosy - podają badacze na łamach "Proceedings of the National Academy of Sciences".
Znakomicie zachowane detale skrzydeł jurajskich świerszczy porównano z anatomią 59 dzisiejszych gatunków. Zdaniem naukowców, owad musiał posługiwać się pojedynczymi, dobrze słyszalnymi dźwiękami, o częstotliwości 6.4 kHz. Naukowcy doszli także do wniosku, że w czasach jurajskich świerszcze musiały przebijać się przez chór wielu innych odgłosów, wydawanych np. przez płazy czy inne owady, szum wiatru lub strumieni.
Posłuchajcie, jakie dźwięki udało się odtworzyć:
Teraz czekam na moment ,gdy pójdę z synkiem do Poznańskiego ZOO i będziemy podziwiać na wybiegu Velociraptory ,bo Słoniarnię piękną już mamy ,a świerszcza ustawię sobie jako dzwonek w komórce :)
~Baranek
/2012-02-10 15:50
Bardzo subtelne jest to cykanie.
Mimo że w ciepły sierpniowy wieczór nasze krajowe śpiewają całkiem efektownie, przyjmuję ten rezultat pracy naukowców z dużym uznaniem i zawsze zaskakuje mnie że wiedza i zapał umożliwia odtwarzanie dzwięków i "obrazów" prehistorycznego świata. Zastanawiło mnie w tej chwili jednak jedno. Jak by to brzmiało gdyby nałożyć śpiew kolejnych 100 osobników ? A 10 000 ? To już mogłoby robić dużo większe wrażenie :)
~Tomasz
/2012-02-10 15:27
Mój rowe robi podobnie
nie wiedziałem, że to taki stary sampel
~Entomolog
/2012-02-10 15:18
To raczej brzmi jak pykanie a nie
jak świerszcz. Rozumiem że miastowi nie wiedzą jak brzmi świerszcz.
Komentarzy 7